Kurkow i Kozacy mogli mieć przewagę liczebną, lecz Alec znał każdy kąt na West

liczyła się tylko praca. - Odetchnął głęboko. -
Nagle w jej głowie zaczęły zapalać się
Ale wiedział, że nic z tego nie będzie. Przez cały ostatni rok
zamiary. Jeśli coś takiego jeszcze raz się powtórzy, będziemy
– To nie było do ciebie.
- Mogłeś wcześniej mnie poinformować.
wina? Musisz mieć trochę czasu dla siebie,
- Zgubiłem twoją żonę - wyznał lokaj, cofając się
nad głową Piercea i upadła kilka metrów za
Aha, o to chodzi. Jennifer mówiła o tym przez telefon
Parrish natychmiast cofnął rękę.
słowem. Był przestraszony.
jego zdziwioną minę, dodała: - No bo się rozklejam.
jeszcze bliżej i jeszcze raz poczuć smak jej ust.

- Nie wątpię. W normalnej sytuacji nie martwiłbym się tak bardzo.

to moja wina. Próbowałem być sprytny zamiast
jakie nachodziły go zawsze, gdy wspominał
o nich nie rozmawiać. Po co niepotrzebnie zaogniać sytuację?

jej nadgarstka. - Obiecuję jednak, że dzisiaj nie będę

było - jak narzekał - „rozpaczliwe nieciekawe”.
Łatwo mogła go sobie wyobrazić jako dziarskiego oficera, pędzącego na czele
niedopałek cygara. - Nie wiem, gdzie się teraz podziewa. - Eva śledziła każdy jego ruch. -

- A może Sinclair ma po prostu mocniejszą głowę

- Na pewno…?
Milczał. Nie spuszczając z niej oczu, otworzył kasetkę. Rzeczywiście były w niej pieniądze, ale wcale nie zamierzał się z nimi rozstawać. Już dawno przeznaczył je na własne cele.
odciąć drogę odwrotu.